Motocykle dla koneserów
Jest wielu pasjonatów motorów, a w dzisiejszych czasach największą uwagę młodych ludzi pochłaniają coraz nowsze modele maszyn z urozmaiconymi kształtami i niezawodnymi mechanizmami. Zapomina się o dawnym modelach i pierwszych motocyklach. Dlatego doceniając prawdziwych koneserów warto jest zaprezentować parę wybitnych modelów.
BMW R 35 był nietypowym przedstawicielem tej firmy, zamiast charakterystycznego dla tej marki płaskiego silnika typu boxer był napędzany pionowym, jednocylindrowym silnikiem czterosuwowym o pojemności 350cm3. Ta jednostka napędowa o mocy 10, 33 kW, czyli 14 km przy 4400obr/min miała odejmowaną głowicę cylindrów, odlaną ze stopów lekkich, płaski aluminiowy tłok dobrze odprowadzający ciepło i korbowód osadzony na łożyskach tłocznych. Trzydyszowy gaźnik marki Sum był wyposażony w filtr powietrza. Z silnikiem łączyła się czterostopniowa skrzynia biegów z ręcznym sterowaniem. Suche sprzęgło jednotarczowe było połączone z kołem zamachowym. Mocna, podwójna rama z elementów tłocznych miała kształt trójkątna. Koło przednie było zawieszone w teleskopowym widelcu, szczelnie chroniącym elementy resorujące przed zanieczyszczeniem. Charakterystyczne dla bmw przeniesienie napędu na tylne koło za pomocą wału z przegubami zostało zachowane i w tym modelu. Urządzenia elektryczne: bateryjny układ zapłonowy z prądnicą o mocy 75W, wielki reflektor z przełącznikiem świateł, szybkościomierz i sygnał elektryczny pochodziły z firmy Bosch. Do wyposażenia należało resorowane siodło, podpórki, kierownica z blokadą, zamykana na klucz i wstawiana skrzynka z narzędziami. Błotniki miały duże prześwity umożliwiające zakładanie łańcuchów śniegowych. Motocykl ten przy masie własnej 155 kg musiał posiadać skuteczne szczękowe hamulce, gwarantujące bezpieczną jazdę, nawet przy maksymalnej prętkości-100km na godzinę. Przy średnim zużyciu paliwa 3litry na 100km, zawartość 12 litrowego zbiornika wystarczała na przejechanie 400km. Model R35 produkowano w latach 1937-1939.
INDIAN CHIEF, nazwa ta była powszechnie znana miłośnikom motocykli już od drugiej połowy lat dwudziestych, kiedy pojazdy tej marki były symbolem doskonałości i produkcyjnych możliwości amerykańskiej techniki motocyklowej. Motocykle te były nieustannie udoskonalane. Wyposażono je w nowy gaźnik, układ smarowania suchą skrzynią korbową, głowicę cylindrów i tłoki z lekkich stopów, reflektory o nowym kształcie, inne błotniki i żebrowanie cylindrów, ramy ochronne, torby siodłowe oraz zawieszenie przednie z teleskopowymi amortyzatorami-w 1940 roku. Jednostką napędową Chiefa był wypróbowany, dwucylindrowy widlasty silnik o pojemności 1200 cm3. Miał on rozrząd dolnozaworowy (SV). Czterostopniowa skrzynia biegów miała ręczne sterowanie. Masywna podwójna rama była konstrukcją rurową. Przedni widelec z wleczonymi wahaczami, resorowany na ćwierćeliptycznym resorze piórowym ( i wyposażony w teleskopowy amortyzator). Motocykl posiadał na obydwu kołach mechaniczne hamulce bębnowe. Tylne koło miało zawieszenie teleskopowe i było napędzane łańcuchem. Osłaniał je dokładnie szeroki błotnik.
W 1944 roku model Indian Chief został częściowo zmodernizowany. Otrzymał między innymi nowy widelec przedni marki Webb, nie był już jednak w stanie skutecznie konkurować z angielskimi motorami. Firma broniąc się przed inwazją motocykli z wysp brytyjskich, wyprodukowała w 1949 roku nowe modele Indian Arrow (220 cm3) i Indian Scout (440cm3), nie zdołały one jednak uchronić jej przed upadkiem. Produkcja motocykli Indian Chief została zakończona w 1953 roku.
Różnice między tymi motocyklami, a choćby dzisiejszymi ścigaczami jest ogromna. Ich wyposażenie i rozwiązania są imponujące, a możliwość prześledzenia zmian na podstawie tych dwóch modeli naświetla nam długotrwała drogę modernizacji na przestrzeni bardzo wielu lat.

